sopotnicki.com

Czy mobilny notebook ASUS ZenBook UX305UA sprawdzi się w produkcji wideo? Sprawdzam w praktyce

Kiedy dostałem do ręki ultrabooka i pojawiła się koncepcja przetestowania go w produkcji video, głęboko westchnąłem i w duchu stwierdziłem: „No way!”. Wprawdzie jestem zwolennikiem mobilnych rozwiązań, szczególnie że sporo podróżuję, ale dotychczas żyłem w przekonaniu, że tylko duży, wysokowydajny laptop jest w stanie zaspokoić moje potrzeby. ASUS UX305UA zmienił moje nastawienie.

Kiedy dostałem go do ręki, od razu zadziałały moje oczy. Sprzęt jest po prostu pięknie wykonany i do tego bardzo cienki (12,7 mm). Obudowa została wykonana z aluminium, co oprócz aspektu wizualnego ma ogromne znaczenie w codziennym życiu producenta video i fotografa. Osobiście używam laptopa firmy ASUS starszej generacji z procesorem i7, który również ma aluminiową obudowę. Ktoś, kto praktykuje taki zawód, dobrze wie, że sprzęt musi wytrzymać różne sytuacje. Kiedy filmujesz wesela, przemysł, modę, odległe lokalizacje, twój sprzęt będzie pracował w piasku, pyle, wilgoci, na wietrze, będzie z tobą przemierzał tysiące kilometrów przyciśnięty innym sprzętem nawet w profesjonalnych torbach i plecakach. Dorzuć do tego drgania i wiesz, dlaczego aluminiowa obudowa i solidne wykonanie są bardzo ważne.

ASUS ZenBook UX305UA — specyfikacja
Model: ZenBook UX305UA-FC024T
System operacyjny: Windows 10 Home PL
Procesor: Intel Core i5–6200U (2 rdzenie, od 2.3 GHz do 2.8 GHz, 3 MB cache)
Dysk: 256 GB SSD
Pamięć RAM: 8 GB DDR3, 1600 MHz
Grafika: Intel HD Graphics 520
Matryca: 13,3-calowa, IPS, Full HD, matowa
Waga: 1,3 kg
Wykonanie: Aluminium, tworzywo
Bateria: 3-komorowa, 4955 mAh, Li-polymer, do 10 godzin
Złącza:

Czytnik kart pamięci  -  1 szt.

Wyjście słuchawkowe/głośnikowe — 1 szt.

USB 3.0 — 3 szt.

Micro HDMI  - 1 szt.

DC-in (wejście zasilania) - 1 szt.

Wymiary: 324 x 226 x 16.0 mm (szer. x gł. x wys.)

Po włączeniu komputera naszym oczom ukazuje się matowy wyświetlacz w rozdzielczości Full HD. Przy produkcji wideo to ogromny plus, ponieważ programy, takie jak Adobe Premiere Pro i tym podobne, wymagają wyświetlania wielu palet jednocześnie i fajnie jest mieć przy tym przyzwoitej wielkości podgląd montowanego materiału. Rozwiązanie zastosowane w ASUS ZenBook UX305UA daje spory komfort pracy, jak na 13-calowy wyświetlacz.

Matowa matryca to kolejny atut - ekran umożliwia pracę w różnych warunkach oświetleniowych. Test w pełnym, letnim słońcu pokazał, że jest to wyświetlacz wysokiej klasy – zero refleksów, duża czytelność. Dodatkowo technologia IPS gwarantuje duży kąt widzenia, który pozwala na lepszą kontrolę kontrastu. W życiu filmowca to szczególnie ważny aspekt, ponieważ materiały video nie gwarantują takiego zakresu tonalnego, jak na przykład zdjęcia zapisane w formacie RAW. Mówiąc krótko, film wybacza mniej błędów, dlatego lepiej mieć wiarogodny podgląd na planie lub postprodukcji.

Model UX305UA wyposażony jest w dwurdzeniowy procesor i5–6200U o prędkości od 2,3GHz do 2,8GHz i 3MB cache. Zdekodujmy tę technologiczną mowę. Moje dotychczasowe doświadczenia z produkcjami video i komputerami są proste. Kiedy na przykład eksportujesz materiał video z dużą ilością warstw, zaawansowaną korekcją kolorów etc. generalnie masz wolne. Wydajność Zenbooka mile mnie zaskoczyła. Zmontowałem na nim półtoraminutowy videoklip dla zaprzyjaźnionego fryzjera stylisty. Eksport z Premiere Pro materiału w rozdzielczości Full HD wprawdzie mocno obciążył procesor, ale jednoczesne przeglądanie zdjęć w Adobe Bridge czy surfowanie po Internecie — ku mojemu zaskoczeniu — przebiegło całkiem gładko. Oczywiście wentylator chodzi wtedy na pełnych obrotach, ale to normalne, kiedy w grę wchodzi wydajność. Komputer wyeksportował projekt do wyjściowego pliku WMA w 29 minut. Jest to niezły wynik, biorąc pod uwagę stopień zaawansowania postprodukcji.

Dużą wygodę zapewnia nam bateria o pojemności 56Wh. Oznacza to, że wcześniej wspomniany videoklip w całości można zmontować bez zasilania zewnętrznego. Komputer wytrzymuje około 6 godzin ciągłego odtwarzania filmu. Biorąc pod uwagę jego rozmiary i wyświetlacz jest to wyjątkowo dobry wynik. Dla wszystkich, którzy na weselach poszukują gniazd 230V, żeby ściągnąć kartę lub podglądnąć materiał, zaleta jest oczywista i nie wymaga więcej komentarza.

Jeśli już mówimy o ściąganiu materiału z kart na dysk, warto przyjrzeć się dostępnym złączom i dyskowi SSD. Do dyspozycji mamy 2 złącza USB 3.0 i jedno USB 2.0, micro HDMI, wyjście słuchawkowe/głośnikowe i szybki czytnik kart SD. To ostatnie jest szczególnie istotne w projektach filmowych, które prawie zawsze wiążą się z transferem dużej ilości danych. Czytnik jest wygodny i bardzo prosty w konstrukcji. Karta wchodzi do 1/3 swojej głębokości i zarówno wkładanie, jak i wyjmowanie przebiega manualnie. Jest to fajne, ponieważ nie będzie się zacinać po latach i zmniejsza ryzyko zacięcia się karty w czytniku przy częstym wkładaniu i wyjmowaniu.

ASUS ZenBook UX305UA występuje w trzech wersjach z dyskami SSD: 128 GB, 256 GB, 512 GB SATA III. Oznacza to, że nasze cenne dane zapisywane są na szybkim dysku (zapis około 430 MB/s, odczyt około 440 MB/s) odpornym na wstrząsy. Do tego SSD jest bezgłośny i energooszczędny. Wersja, którą testuję, wyposażona jest w dysk o pojemności 256 GB, co jest wystarczające do pracy nad małymi i średnimi projektami video oraz bieżącymi sesjami fotograficznymi. Oczywiście przy większych produkcjach podłączenie dużego dysku zewnętrznego w pełni załatwia sprawę przy użyciu USB 3.0. Ogólna wydajność dysku i procesora sprawdziłem również pod kątem filmów zapisanych w formacie 4K. Testując najnowszego Panasonica Lumix DMC-GX80, który generuje materiały wideo 4K i bitrate 93080 kb/s pozytywnie zaskoczyła mnie płynność odtwarzania takiego materiału.

Po otwarciu komputera trudno nie zauważyć napisu „Audio by ICEpower, Bang&Olufsen Technology”. Brzmi obiecująco i warto przyjrzeć się temu aspektowi szczególnie, jeśli produkcja wideo to twój główny nurt. Przy podglądzie materiału z dialogami od razu daje się zauważyć bardzo dobrą przejrzystość dźwięku. Jest on na tyle pełny i kontrolowany, że wystarczy do wstępnej oceny zapisu audio w projekcie filmowym. Przy odtwarzaniu muzyki można usłyszeć odrobinę basu, ale ponownie głównym atutem jest wierność brzmienia utworu. Głośniki umieszczone są z dołu komputera, co powoduje, że musimy być ostrożni przy wyborze podłoża, które wpływa na dźwięk. System audio mógłby być trochę głośniejszy, ale i tak przy profesjonalnych zastosowaniach konieczne jest wykorzystanie dobrych słuchawek lub głośników. Sumując, do szybkiego odsłuchu na planie filmowym dają radę.

Jeden z 2 głośników umieszczonych pod komputerem

Celowo przy wcześniej wspomnianej produkcji wideo nie podłączałem zewnętrznej klawiatury i myszy. Gładzik jest duży i reaguje na wszystkie gesty. W tej klasie sprzętu klikanie mogłoby działać subtelniej, ale da się nim pracować. Klawiatura natomiast działa bardzo gładko, klawisze dynamicznie odskakują i są ergonomiczne. W kolejnych edycjach jedynie oczekuję podświetlanych klawiszy. Ogólne wrażenia z pracy są przyjemne, pisanie jest wygodne, więc aspekt biurowy w życiu „fotovideografa” też będzie zaspokojony.

Jeśli zamierzamy wykorzystać ASUS UX305UA w produkcji wideo, polecam zakup przejściówki micro HDMI / HDMI, ponieważ chcąc podłączać się pod różne monitory zewnętrzne najczęściej spotkamy się z pełnym HDMI. Do swojego monitora studyjnego podłączyłem się właśnie przez taką przejściówkę i jakość wyświetlanego obrazu jest idealna.

Idealnie mieści się do plecaka fotograficznego

Podsumowując, na notebooku ASUS ZenBook UX305UA zrealizowałem udany projekt wideo, zdołałem obrobić sporo plików w formacie RAW i komputer wszystkim tym wyzwaniom spokojnie podołał. Dorzucając do tego matowy wyświetlacz IPS Full HD, sporą pojemność baterii, procesor Intel Core i5–6200U, szybki dysk i jego rozmiary, mamy do czynienia z bardzo wydajnym i bardzo mobilnym urządzeniem. Jego waga – 1,3 kg – jest niewątpliwym atutem. Wszyscy, którzy noszą na plecach czy ramieniu 2 aparaty, spory zestaw obiektywów, akcesoriów, a w ręce statyw i slider, dobrze wiedzą, o czym mówię. Komputer świetnie mieści się w moim plecaku fotograficznym, a dzięki grubości 12,7 mm mogę upakować więcej sprzętu. ASUS ZenBook UX305UA jest też tańszy od jego konkurencji z firmy Apple, więc jeśli nie robi ci różnicy czy pracujesz na Final Cut, czy na Adobe Premiere lub w innym środowisku, jest to świetny, mobilny i uniwersalny sprzęt, który oszczędzi twój kręgosłup. Oczywiście, na rynku są notebooki o wiele bardziej wydajne, jak testowany Asus ZenBook Pro UX501, ale coś za coś — to konstrukcje duże, cięższe, o wiele mniej mobilne. W swojej klasie ZenBook UX305UA jest naprawdę godny polecenia.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy:

Ricoh Theta S - test kamerki 360 stopni ASUS Transformer T100HA w podróży fotografa Canon EOS-1D X Mark II - test najszybszej lustrzanki na świecie Canon G7X Mark II - test kieszonkowego kompaktu premium Paryż z szerszej perspektywy - Voigtländer Super Wide Heliar 15 mm f/4.5 Aspherical III Nikon D500 - test profesjonalnej lustrzanki z matrycą APS-C Canon EOS-1D X Mark II - pierwsze zdjęcia przykładowe Asus ZenBook UX305 - czy mobilny laptop sprawdzi się jako jedyny komputer dla fotografa? Canon G7X Mark II - pierwsze zdjęcia przykładowe Leica X Vario - test kompaktu klasy premium Vanguard Havana 33 – recenzja wygodnej torby fotograficznej w miejskim stylu Tamron 15-30 mm f/2.8 – superszeroko i ze stabilizacją [test] Apoteoza czterdziestu milimetrów, czyli Voigtländer Nokton 40 mm f/1,4 Classic Lowepro Streetline BP 250 - stylowy plecak przeznaczony do miejskiej dżungli [recenzja] Canon EOS 80D - niewielkie zmiany, które zmieniły naprawdę wiele [test] Pentax K-1 - test plenerowej pełnej klatki, na którą czekaliśmy wiele lat Nikon D500 - pierwsze w Polsce zdjęcia testowe i porównanie szumów Sony RX10 III - nasze pierwsze zdjęcia testowe z premiery Sony FE 50 mm f/1.8 - zdjęcia przykładowe Sigma 30 mm f/1.4 DC DN - recenzja jasnego obiektywu stworzonego z myślą o bezlusterkowcach Canon EOS 1300D - lustrzanka dla każdego [test] Tamron SP 85 mm f/1.8 Di VC USD - dobra, stabilizowana portretówa [recenzja] Statyw Vanguard Alta Pro 263AGH (test) Panasonic 25 mm f/1,7 – tylko pochwalić! (test)

Popularne w tym tygodniu:

Instax Share SQ SP-3 - drukuje natychmiastowo w kwadracie i daje mnóstwo frajdy Quadralite A1 - recenzja małej lampy o dużych możliwościach Sprawdziłem MeFoto Backpacker - tani, lekki i praktyczny statyw dla podróżników