Jak wykonać profesjonalną sesję jedzenia przy użyciu prostego i mobilnego zestawu?

Zobacz, jak powstała profesjonalna sesja jedzenia przy wykorzystaniu małej ilości sprzętu - lustrzanki z obiektywem, statywu, blendy oraz małego i lekkiego notebooka 2w1 ASUS Transformer T100HA. Właśnie taki zestaw zabrałem ze sobą do Amsterdamu, gdzie wykonałem zdjęcia w lokalnej restauracji nad brzegiem morza.

Przygotowania do wyjazdu i sesji

Do Amsterdamu wybrałem się z żoną odwiedzić znajomych. Chcieliśmy trochę odpocząć, zmienić otoczenie, ale nie mogło zabraknąć akcentu fotograficznego. Tyle, że tym razem to była podróż raczej skromna i budżetowa — chcieliśmy uniknąć zabierania dużych walizek, masy sprzętu. Z różnych względów musiałem jednak zabrać pełnoklatową lustrzankę i obiektyw 70–200 mm f/4. Ten zestaw można oczywiście zamienić na coś mniejszego, jak np. bezlusterkowca z małym szkłem.

Od początku wyjazdu byłem czujny, którą lokalizację wybrać. Na początku myślałem, że to będzie gdzieś w Amsterdamie. Pierwszego dnia poszliśmy zrelaksować się i porozmawiać na plażę w małej nadmorskiej miejscowości Noordwijk. Idąc w stronę plaży zauważyłem ładną restaurację przy plaży De Zeemeeuw (http://www.zeemeeuw.com/)

Od razu zauważyłem, że stoliki mają świetną, autentyczną strukturę starego drewna i faktycznie czas zrobił z nimi swoje. Do tego różne ciekawe dodatki, które mogą posłużyć jako tło. “Idźcie na plażę, zaraz do was dołączę” i od razu poszedłem porozmawiać czy byliby chętni udostępnić stolik, trochę przestrzeni i kilka potraw do wykonania sesji fotograficznej i poradnika video. Zostałem skierowany do menadżera restauracji, który był bardzo miły, dopytał o szczegóły i stwierdził, że szef jest miłośnikiem fotografii, więc pewnie nie będzie miał nic przeciwko. Potem wymiana e-maili, wstępne ustawienie terminu za 2 dni…

Domyślacie się, jak bardzo się ucieszyłem, gdy tego samego dnia po południu dostałem wiadomość, że czekają na mnie w czwartek o 14:00.

Realizacja zdjęć

Baterie naładowane, karty SD czyste, sprzęt spakowany, cały oprogramowanie w notebooku ASUS Transformer T100HA zainstalowane. Wyszukaliśmy nasz ulubiony zorany czasem i morskim powietrzem stolik i zabieramy się za rozkładanie całego sprzętu. Za chwilę od strony kuchni dostajemy informację, że kilka potraw do fotografowania jest już gotowych. Wyglądały świetnie! Poszedłem do kuchni zrobić kilka ujęć. Kucharz mieszał sos - “…you do it like a pro…” w odpowiedzi słyszę - “możemy rozmawiać po Polsku, jestem Wojtek”. Tak oto poznałem świetnego kucharza, który zaczynał swoją karierę wiadomo gdzie — w UK.

Wracam na plan, wszystko jest ustawione, żona za kamerą, zapinam mikrofon i zaczynamy. Praca przebiegała gładko, światło wyśmienite, komunikacja między Canonem EOS 5D Mark III a ASUS T100HA bezproblemowa. Komfort podglądu kadru w live view na 10-calowym ekranie to prawdziwy luksus (pamiętając, że jesteśmy w podróży). Wszystkie fotografie od razu zaimportowane do Ligtrooma za pomocą funkcji ‘watched folders’. Rezultaty świetne, a w głowie jedna myśl — czemu wcześniejszych sesji jedzenia czy produktów nie realizowałem tą samą techniką?

Zaraz po sesji, na koszt lokalu, dostaliśmy wyśmienite potrawy do zjedzenia (wszystkim zainteresowanym polecam szczególnie antrykot cielęcy i ser kozi w cieście — pycha), a w międzyczasie ASUS T100HA eksportował obrobione zdjęcia zapisane w formacie RAW do plików wyjściowych jpg.

Po posiłku wspólnie obejrzeliśmy zdjęcia z załogą De Zeemeeuw. Jak widać, mogłem odczepić ekran notebooka, tym samym zamienić go w tablet z dotykowym ekranem. Świetne, praktyczne rozwiązanie, które może sprawdzić się w pracy z klientem.

SPRZĘT WYKORZYSTANY DO SESJI:

  • Lustrzanka cyfrowa Canon EOS 5D Mark III
  • Obiektyw 70–200 mm L f/4.0
  • Notebook 2w1 ASUS Transformer T100HA
  • Statyw Vanguard Veo 265ab
  • Mała blenda / szara karta
  • Dyfuzor 120 cm

Zobacz więcej artykułów z serii: Poradniki autorskie

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Jak fotografować burze i pioruny? [poradnik] Jak kreować swój wizerunek profesjonalny w mediach społecznościowych? 7 powodów, dla których warto być fotografem Fotografia makro - praktyczne porady dla początkujących [poradnik] Jak fotografować koty, aby nie dostać przy tym kota [poradnik] Czy liczba megapikseli w aparatach ma rzeczywiście duże znaczenie? [poradnik] Popularne miejsca na świecie, w których nie można fotografować Zaczynasz swoją przygodę z fotografią? Po tych kilku radach Twoje zdjęcia mogą być dużo lepsze Jak fotografować sztuczne ognie, czyli fajerwerki? [poradnik] Inspirujące pomysły na ciekawe zdjęcia zimą Dostałem swój pierwszy aparat. Co warto wiedzieć na początku? [poradnik] Fotografowanie w zimie - praktyczne rady, jak dbać o sprzęt i swoje zdjęcia Jak uzyskać na zdjęciach piękny bokeh? Wystarczy 5 minut [poradnik] Nowa lustrzanka do 2000 zł - na które aparaty warto zwrócić uwagę? 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić [poradnik] Czy naprawdę potrzebujemy sprzętu z najwyższej półki, by robić dobre zdjęcia? Color Efex Pro 4 - zestawienie najciekawszych filtrów, które urozmaicą Twoje zdjęcia Nie można żyć samą fotografią. Jak poradzić sobie z kryzysem twórczym? Capture One 9 - jakość przede wszystkim Prosty sposób, aby zrobić adapter na filtr o większej średnicy niż nasz obiektyw Szybsza selekcja serii zdjęć dzięki układaniu w stosy w Adobe Lightroom [wideoporadnik] 5 najlepszych filmujących aparatów dla początkujących 3 utwory bez lampy, czyli jak zabrać się za fotografię koncertową Gamut – sramut, czyli historia o kredkach w fotografii

Popularne w tym tygodniu:

Co w dzisiejszych czasach sprawia, że jesteśmy fotografami, a nie tylko posiadaczami aparatu? Jak pomóc modelce z pozowaniem podczas robienia portretów? Oto sposób na wrzucanie postów na Instagram z poziomu komputera bez dodatkowych wtyczek 7 tajników szybszej pracy w Adobe Lightroom Fotografowanie znaków towarowych – sztuka złotego środka? Czym jest cytat i gdzie leży granica naruszenia prawa autorskiego? Maja Włoszczowska, Lidia Popiel i Piotr Pustelnik na jednej sesji. Z wizyty na backstage'u każdy fotograf sporo się nauczy