Dron i Sony RX100 IV w Izraelu - raport

Lotnisko Katowice Pyrzowice. W plecaku dron, pilot, zamocowanie, Sony RX100 mk IV. Wszystko szczelnie opakowane ubraniami. Chwila napięcia. Plecak wjeżdża do skanera. Powraca pytanie: "Czy ja zwariowałem?".

- "Pan ma tam drona?"
- "Tak"
- "Proszę go wyjąć"

Jeszcze jeden przejazd.

- "Ludzie nie wożą takich rzeczy?" pytam.
- "Panie, jakie ludzie tu aparaty przewożą!" oczywisty ton kontrolera.

4 godziny później na lotnisku w Tel Avivie krótka kontrola paszportowa i jesteśmy na miejscu. Przez 2 tygodnie latałem nad górą Azeka, gdzie Dawid walczył z Goliatem, nad arabskim Nazaretem, nad historycznym Kafarnaum, nad klasztorem w masywie górskim Karmelu, nad bahaickimi ogrodami w Hajfie, nad hipodromem w pierwszowiecznym porcie Cezarea i podzieloną na cztery części Jerozolimą.

Cezarea Nadmorska

Czy miałem problemy? Tak, ale tylko techniczne. Ludzie, których poznaliśmy latając zawsze byli przyjaźni i ciekawi co to za patent mamy podwieszony pod dronem.

Palestyńscy przyjaciele na dachu budowy w Nazarecie.

Najpierw o technikaliach. Sony RX100 IV pomimo swoich ogromnych możliwości technicznych, szczególnie w zestawieniu z jego rozmiarem, nie posiada fabrycznie wbudowanego interwałometru, co bardzo utrudniło fotografowanie z powietrza. Aplikacja do zdalnego wyzwalania migawki przez Wi-Fi ma bardzo krótki zasięg. Zrywa łączność praktycznie po 5 metrach. Więc wiele się nie da zdziałać. Co zrobić? Jesteśmy daleko od domu, a bardzo chcę przywieźć dobre klatki z powietrza. Kombinowanie okazało się jedynym wyjściem. Plaster elastyczny z Kubusiem Puchatkiem i kawałek papieru nalepione na spust migawki, tak aby aparat robił zdjęcia w trybie ciągłym. Wszystko na miarę MakGajwera ;)

Za pierwszym razem patent się sprawdził i zrobiliśmy kilka udanych ujęć. Potem już nie było tak słodko. Kilka przelotów nad Nazaretem, po których okazało się, że plaster się odkleił. Przed wylotem z Polski czytałem w sieci, że firma Sony udostępnia dodatkowe oprogramowanie, które można instalować w aparacie przez program Play Memories w cenie 41,99 zł. Warto wspomnieć, że sam program Play Memories nie był dostępny łącząc się z Izraela, dlatego musiałem ściągnąć plik .apk. Wstukanie wszystkich danych rejestracyjnych bez dotykowego ekranu przypomina nieco epokę konsoli Gameboy. W aparacie za te pieniądze spodziewałbym się interwałometru na wyposażeniu zamiast czasochłonnego w instalacji, płatnego i nieintuicyjnego programu, do którego trzeba za każdym razem wchodzić, a następnie wychodzić. Reszta to same superlatywy. Aparat robi ostre zdjęcia w całym zakresie przysłon i bogate w detale filmy w 4k (choć to nie było moim priorytetem ze względu na uchwyt bez stabilizacji).

Nazaret

Latając dronem fotografowałem na bardzo krótkich czasach i trzeba zaznaczyć, że do ISO400 ilość ziarna pojawiającego się na zdjęciach jest bardzo niska. Jako fotograf stockowy przywiązuję do tego ogromną wagę, ponieważ jest to bardzo częsty powód odrzucania zdjęć w bankach. Powyżej ISO400 trzeba odszumiać, ale wciąż daje radę.

Jerozolima - lot nad Bramą Damasceńską (ISO 800)

Podsumowując naturalną rzeczą jest, że nie można latać wszędzie, czego dobrym przykładem jest Western Wall, tzw. Ściana Płaczu. Żeby tam wejść plecak musi być przeskanowany.
- „Do you have a drone in your backpack?”
- „That's right.”
- „You not gonna fly it here, right?”
- „Of course not.”
- „So what is this thing under your drone? What camera will you mount there?”

I tak zaczyna się miła dyskusja o fotografii z izraelskim żołnierzem. Są miejsca, gdzie lepiej nie latać, ale nikt nie zestrzelił Phantoma latającego nad Jeruzalem. Jak widać, są na to dowody :)

Dron pozuje w Masadzie. Podda się ostatni :)

Do zobaczenia w następnym artykule, gdzie opiszę możliwości slow motion i 4k oraz fotograficzne aparatu RX100 mark IV szczególnie przy długich czasach naświetlania.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Ciekawostki:

Co jest ważniejsze w fotografii: chwilowa moda czy ponadczasowość? Artystka Pauline Bastard zmienia śmieci w rzeźby aparatów Polska wśród 10 krajów, które warto odwiedzić według Lonley Planet Otwarty list fotografa do gości ślubnych fotografujących telefonami Czy odróżnicie zdjęcia z aparatów Nikon, Canon i Sony? Frederick Douglass - najczęściej fotografowany Amerykanin XIX wieku 105-letni obiektyw i Sony A7 II. Czy taki duet może się sprawdzić? Wolny Lightroom? Spróbujcie powiększyć pamięć podręczną W podróż do Izraela z dronem i Sony RX100 IV. Czy ja oszalałem? Wynalazca matryc CMOS zapowiada nową rewolucję - sensory, które wykrywają pojedyncze fotony NASA opublikowała tysiące zdjęć z misji na Księżyc Najbardziej popularne zdjęcia na Instagramie Czy fotografia zmierza do zagłady? Najbardziej szczegółowe zdjęcia Plutona pokonało prawie 6 miliardów km Na termity nie ma mocnych - małe stworzenia opanowały aparat Drodzy sprzedawcy sprzętu, traktujcie nas poważnie! Sony A7R II – 42,4 Mpix rozebrane na części Czy stopklatka z filmu 4K może być dobrym zdjęciem? Światowe wystawy fotograficzne w Polsce - marzenie ściętej głowy? Sony A7R - Czy na pewno tylko do zdjęć? Tak wygląda Ziemia z odległości miliona kilometrów Zobaczcie co funkcja „dehaze" w Photoshopie robi ze zdjęciami nocnymi nieba Tak przesyłano zdjęcia prasowe w latach 70. Nikon Coolpix P900 z 83-krotnym zoomem, którym można podglądać księżyc

Popularne w tym tygodniu:

Poznajcie ludzi, którzy sfotografowali się ze swoimi podobiznami sprzed… kilkuset lat Mężczyzna robił selfie od 12 roku życia aż do dnia ślubu. Efekt jest powalający! Nowa strona internetowa, która pomoże znaleźć swój wymarzony obiektyw Nowy Zenit będzie bazować na pełnoklatkowym bezlusterkowcu Leica?